Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Radomiu
  Nasze koty
Dlaczego akurat ze schroniska ?

Moim zdaniem wybór jest oczywisty. Jeżeli zamierzamy nabyć zwierzę czystej razy, po znanych rodzicach – „z papierami” to wtedy powinniśmy się rozejrzeć za odpowiednią hodowlą (ale nie pseudohodowlą...) Taką gdzie wszystkie urodzone koty mają rodowody. Rodowód to nie jest puste hasło, to nie świstek papieru - to Twoja gwarancja na to ze kociak jest danej rasy, ma czystych rasowo rodziców i w sensie fizycznym dokładnie wiadomo co z niego wyrośnie. Wyrobienie rodowodu to dla hodowcy wydatek jedynie 30 PLN ale... hodowla i rozród muszą spełniać wymagane warunki. Nie daj się nabrać na różnego rodzaju tłumaczenia, że to „okazja” lub wystąpiły problemy natury „formalnej” z uzyskaniem rodowodu i dlatego kociak zamiast kilku tysięcy kosztuje kilkaset czy kilkadziesiąt złotych. Jeżeli miot jest rejestrowany to rodowód otrzymują wszystkie kociaki. Także gdy są ostatnie z miotu albo nie trzymają doskonałego standardu rasy, (czyli nie będą odnosiły sukcesów na wystawach). Jeśli trafisz na hodowlę, w której proponuje Ci się kociaka z papierami i bez to również jest nie w porządku. Koszt rodowodu to około 30 zł. Jeśli różnica jest większa - próbują Cię oszukać. Takie zachowanie powinno się zgłosić do związku !

Istnieje także olbrzymi rynek pseudochodowców którzy rozmnażają bez wyobraźni lub dla doraźnego zysku kocie „kundelki” których populacja i tak jest trudna do opanowania w naturze. Kupując u nich popierasz ten proceder. W ten sposób maleją szanse zwierząt które już przyszły na świat. Szanse na życie, na znalezienie domu, na uniknięcie okrutnych cierpień. Gdyby tylko wszyscy potencjalni nabywcy zdawali sobie z tego sprawę to takie pseudohodowle nie miałyby racji bytu a zwierzęta które już przyszły na świat miałyby znacznie większe szanse na znalezienie właścicieli. Tymczasem na skutek złych warunków i braku opiekunów umierają masowo w schroniskach lub na ulicy.

Jeżeli nie zamierzasz zainwestować konkretnych pieniędzy na zakup kociego przyjaciela to schronisko wydaje się być idealnym miejscem „zaopatrzenia”.

Pomyśl:



  • masz większy wybór. Nie musisz ograniczać się do jednego miotu. Zwykle w schronisku spotkasz kociaki o różnym wyglądzie i charakterze. Nie masz co prawda pewności „co z nich wyrośnie” ale nie masz jej także kupując kocięta bez rodowodu.
  • najczęściej ratujesz kociakowi w ten sposób życie. Czy masz świadomość jakie to jest uczucie ?
  • oszczędzasz pieniądze. W schroniskach istnieje co prawda zwyczaj przyjmowania niewielkiego dobrowolnego datku na pozostające w nim zwierzęta ale jest to zwykle symboliczna kwota.
  • możesz się zdecydować na kota dorosłego. Z dorosłym kotem można się naprawdę fantastycznie dogadać, on przede wszystkim o wiele więcej rozumie! Nie jest już tak postrzelony, łatwiej dostosować mu się do wymagań domowych. Nie skacze po meblach i nie psoci jak przeciętny kociak do ukończenia pierwszego roku życia. Jest może nawet bardziej wdzięczny od malucha gdyż zdaje sobie sprawę, z jakiego piekła jest zabierany. Poza tym nie ma obawy „co z niego wyrośnie” bo już to właśnie wyrosło. Pamiętaj też, że to małe, puchate bardzo szybko rośnie i za trzy, cztery miesiące będzie już wyglądało jak większość dorosłych kotów w schronisku! Tymczasem obserwując dorosłego kota można określić czy jest spokojny czy raczej lubi ruch...czy lubi się przytulać, czy toleruje dzieci, czy lubi się z dziećmi bawić, czy toleruje inne zwierzęta... W domowych warunkach kot żyje od 13 do 20 lat. Kot dwuletni jest odpowiednikiem osoby koło dwudziestki. Sześć lat u kota to trzydzieści parę lat u człowieka. Dopiero mając osiem lat kot odpowiada osobie w „średnim wieku”
  • jeżeli nie znajdziesz zwierzaka w typie określonej rasy lub takiego, który Ci po prostu przypadnie do serca możesz odwiedzić schronisko za jakiś czas lub zostawić numer telefonu aby Cię zawiadomiono kiedy pojawią się nowe zwierzęta.
  • decyzja o adopcji to sprawa poważna – kot nie jest rzeczą; on myśli i czuje. Adopcja powinna być przemyślana. Jeżeli jednak życie sprawi, że będziesz musiał się pozbyć zwierzaka to ileż łatwiej zniesie to twoje sumienie gdy oddasz go tam skąd go zabrałeś. W ten sposób jego pobyt u Ciebie będzie po prostu przez pewien czas „zastępczym domem” kota.


(na motywach zaczerpniętych z witryny www.adoptusie.schronisko.net)
 
Poprawny XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!